O autorze
Jacek Dubois – adwokat specjalizujący się w prawie karnym. W chwilach wolnych pisarz.

Krzysztof Stępiński – z wyboru sędzia (1974-1983). Od trzydziestu lat adwokat. W wolnych chwilach kibicuje Legii Warszawa.

Czy orzeł może być gejem?

Właśnie okazało się, że normy moralne, które władza próbuje w nas zaszczepić dotyczą nie tylko ludzi, ale i zwierząt. Ponieważ w nowej rzeczywistości wszyscy powinniśmy postępować właściwie, Minister Spraw Wewnętrznych upomniał się godność orła, który na paradzie równości w Częstochowie wylądował na tęczowym tle białej flagi.

Członek rządu uznał, że doszło do „profanacji symboli narodowych” i złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. A w kraju rozgorzała dyskusja, do której pragniemy przyłączyć się, aby pomóc rozstrzygnąć jakie są prawa orła we współczesnej Polsce. Co orzeł może, a czego nie. Na przykład Amerykanom, którzy mają orła bielika w godle nie przeszkadzało, że ich orzeł usiadł na księżycu (Houston, orzeł wylądował, zameldował Neil Armstrong) a naszemu ministrowi przeszkadza, gdy orzeł ląduje na tęczy, co przedtem nikomu się nie udało.

Ponieważ minister nie rozwinął orlich przemyśleń możemy tylko zakładać, że do profanacji doszło nie w skutek doboru kolorów, na których orzeł usiadł, ale poprzez zetknięcia orła z ideą, którą te kolory symbolizują. Przypomnijmy zatem, że przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do roku jest znieważanie godła Rzeczypospolitej Polskiej (art. 137 § 1 KK). Definicję godła znajdziemy w Konstytucji RP (art. 28, wizerunek orła białego w koronie na czerwonym tle). W praktyce nie oznacza to jednak, że godło nie może być używane np. jako nadruk na odzież czy inne przedmioty codziennego użytku (produkowana jest patriotyczna pościel, w której można cudzołożyć, ale nie słyszeliśmy by producenta, który nie dołączył do patriotycznej instrukcji używania, ścigał prokurator). Dotychczasową bierność prokuratorów w zwalczaniu czynów z art. 137 § 1 KK uzasadnia oczywista oczywistość: zabronione są tylko takie działanie, które polegają na znieważaniu godła w rozumieniu potocznym. A godłu nikt nie ubliżał ani nie czynił sobie z niego pośmiewiska.

Kolory tęczy, poza pięknym zjawiskiem meteorologicznym, kojarzone są np. z masonerią i ruchem LGBT. Ponieważ Rzeczpospolita - zgodnie z art. 1 Konstytucji - jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, wydawać by się mogło, że masoni, lesbijki i geje mają takie samo prawo gościć orła jak inni obywatele. Okazało się, że pozory mylą, bo wszelka inność od wartości uznawanych przez władzę za jedynie słuszne okazuje się być dla tej władzy podejrzana. Chyba że z białym orłem na biuście umieszczonym na czarnym tle T – shirta paraduje niewiasta znana z tego, że nie wypowiada się w sprawach publicznych, choć czasem powinna.


A teraz łamigłówka prawnicza. Do samolotu naszego narodowego przewoźnika z godłem zgodnym z ustawowym wzorcem wymalowanym na ogonie wsiada pasażer gej. Czy jego obecność na pokładzie to już bezczeszczenie godła? A może godło zbezcześcił ten, kto mu sprzedał bilet albo co gorzej zagraniczną wycieczkę wymagającą lotu tam i z powrotem? Dlaczego od winy ma być uwolniony pilot, co wiezie geja, choć wie, że pilotuje samolot z naszym godłem. Wyobraźnia podpowiada nam dziesiątki osób, którymi - podążając tokiem rozumowania ministra – powinna zająć się prokuratura.

Trudnych pytań wiele, jednak - jak znamy talent pani poseł Pawłowicz - nowy skład Sądu Najwyższego, który właśnie selekcjonuje, poradzi sobie z nimi bez problemu. Ale co poczną sędziowie dobrej zmiany, jeśli okaże się, że orzeł, natchnienie patriotycznych malarzy – podobnie jak to się zdarza wśród czarnych łabędzi czy hiacyntowych papug ara – okaże się być gejem?

Dubois & Stępiński
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...