O autorze
Jacek Dubois – adwokat specjalizujący się w prawie karnym. W chwilach wolnych pisarz.

Krzysztof Stępiński – z wyboru sędzia (1974-1983). Od trzydziestu lat adwokat. W wolnych chwilach kibicuje Legii Warszawa.

Leń Anonim

W dzień zaduszny, jak co roku, odwiedziliśmy cmentarz. Przechodziliśmy koło mogiły naszego korporacyjnego kolegi Jana Brzechwy, a tam na ziemi leży karteczka. Zaciekawieni podnieśliśmy ją i przeczytaliśmy. „Dziś napisałbym to zupełnie inaczej, proszę o zaniesienie tego tekstu do redakcji”. Prośbę posłusznie wykonaliśmy nie mogąc wszak odgadnąć, o kogo może chodzić.



Leń

Przy Krakowskim mieszka leń,
Nic nie robi cały dzień.

„O, wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto latem narty smarował?
A kto z Ruchadełkiem twittował?
A kto do prezesa drałował?
A kto, tu i tam pielgrzymował?
A kto schował Konstytucję w kalosze?
O - o! Proszę!

Przy Krakowskim mieszka leń,
Nic nie robi cały dzień.

Przepraszam! A na nartach nie byłem?
A z Obamą selfików nie robiłem?
A Trybunału do Pacanowa nie przenosiłem?
A tym z Kod-u języka nie pokazałem?
A Mariusza nie ułaskawiałem?
To wszystko nazywa się nic?”

Przy Krakowskim mieszka leń,
Nic nie robi cały dzień.

Nie mianował sędziów, bo mu się nie chciało,
Nie zgłosił veta, bo czasu miał za mało,
Nie pomagał kobietom, bo nie miał ochoty,
Nie dowiódł, że jest mężem stanu, bo za dużo roboty,
Nie pogonił Misiewiczów, bo był zbyt ospały,
Nie przywrócił historii, bo czasu mu było szkoda,
Miał pomóc frankowiczom - tylko ustami mlasnął,
Miał homofobię potępić - nie zdążył – zasnął.

Śniło mu się, że dla narodu ogromnie się trudził.
Tak zmęczył się tym snem, że samotnym się obudził.

Dubois & Stępiński
Trwa ładowanie komentarzy...